Ideą tej imprezy jest stworzenie naszym mieszkańcom i gościom okazji do spotkania, rozmów, wspólnej biesiady przy popularnej, znanej wszystkim muzyce. W tym roku w dniach 21 i 22 sierpnia dopisała pogoda, co przyczyniło się też do frekwencji. Zwłaszcza sobotni wieczór zgromadził licznych uczestników. 
     Współorganizatorami biesiady byli trzej panowie: Kazimierz Szkudlarek Burmistrz Lądka-Zdroju, Leszek Pazdyk Przewodniczący Rady Miejskiej i Jerzy Adamczyk, Pomysłodawca. Panowie fundowali nagrody w konkursie karaoke w postaci 5-litrowych antałków piwa oraz oceniali wykonawców. Zarówno jury jak i widzom szczególnie podobał się występ pani Joanny śpiewającej piosenkę "Kawiarenki", która pod odebraniu nagrody zapraszała do spotykania się w lądeckich kawiarenkach. W części pokonkursowej wystąpiło dwóch braci Holendrów śpiewając "We are the champions" a potem na część jednego z nich, obchodzącego urodziny cały rynek zaśpiewał "Sto lat". Lecz zanim zaczął się konkurs karaoke - od rana trwała Wielka Lądecka Giełda Staroci. Nad jej porządkiem i przebiegiem czuwał jak zawsze pan Jerzy Adamczyk. Od południa można było skorzystać ze stoisk gastronomicznych. W tym roku przygotowała je i serwowała piwo firma kateringowa EWA z Bystrzycy Kłodzkiej. Były też atrakcje dla dzieci w postaci dmuchanego zamku-zjeżdżalni i zabawek. O godzinie 14.30 rozpoczął sie koncert grupy BIG BRASS grającej standardy jazzowe a prowadzonej przez pana Łukasza Przepiórę. Potem przy akordeonie pana Mirosława Grendy - kierownika i akompaniatora zespołu Skrzynczanki - biesiadnicy śpiewali piosenki znane i lubiane. Naśladowca Elvisa Presleya, pan Grzegorz Polański wzbudził entuzjazm swoim występem "Elvis Show". Po karaoke rozpoczęła się zabawa aż do 2-giej w nocy, którą prowadził - jak i karaoke - pan Andrzej Bukała.
    W niedzielę na rynku nadal pojawiało się wielu ludzi. Trwała Giełda Staroci, można było posiedzieć na ławach pod parasolami, posłuchać muzyki biesiadnej. Szczególnie koncert zespołu PRESTO o godz. 15-tej zapełnił rynek. Panowie Orest Wasiuta i Sławomir Sokołowski zagrali i zaśpiewali popularne piosenki lwowskie. Było refleksyjnie i nostalgicznie. Nagłośnieniem podczas całej imprezy zajmował się jak zawsze pan Andrzej Sikorski z domu kultury, gdyż CKiR był głównym organizatorem imprezy. W imieniu Centrum Kultury i Rekreacji oraz w imieniu Współgospodarzy dziękuję wszystkim za udział w biesiadzie. Słowa podziękowania za wyrozumiałość kieruję szczególnie ku mieszkańcom rynku.
    Była to już trzecia biesiada piwna w Lądku-Zdroju. Są zapowiedzi, że nasze miasto będzie miało własne, lokalne piwo. Być może w przyszłym roku to ono będzie królowało na biesiadnych stołach. Wszyscy sobie tego życzymy!

Małgorzata Bednarek
dyrektor CKiR