To w Lądku-Zdroju od trzech lat odbywa się jedyny w Polsce Festiwal Krystyny Jandy, którego pomysłodawcą jest Honorowy Obywatel naszej gminy, dyrektor Sławomir Pietras. Całością organizacyjną zajmuje się Centrum Kultury i Rekreacji. Już od pierwszej edycji festiwalu, muzycznym znakiem imprezy jest piosenka autorstwa Agnieszki Osieckiej „Pojedźmy kochanie do Lądku”, którą specjalnie dla Lądka odszukała i nagrała oczywiście Krystyna Janda. Nagranie jest umieszczone na witrynie internetowej www.ladek.pl obok lądeckiego hejnału.
    Tego roku, pomiędzy 24 i 28 sierpnia miała miejsce trzecia edycja imprezy i dużo się działo. W lądeckim Kinoteatrze można było zobaczyć filmy, w których wystąpiła Krystyna Janda: „Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową” w reż. Krzysztofa Zanussiego, "Zółty szalik" w reż. Janusza Morgensterna, "Matka swojej matki" w reż. Roberta Glińskiego.
    Jako bohaterkę tegorocznego spotkania „Przyjaciele Krystyny Jandy” zaprosilismy Marię Seweryn. Aktorka filmowa i teatralna, członek Zarządu Fundacji Krystyny Jandy na Rzecz Kultury i córka aktorów: Krystyny Jandy i Andrzeja Seweryna. Oprócz tego, że córka, to jednak też przyjaciółka swej sławnej mamy. Podczas spotkania widzowie usłyszeli o dzieciństwie aktorki, wyborze drogi zawodowej, kolejach wypracowywania własnej pozycji w świecie artystycznym. Ale i wiele o samej Krystynie Jandzie, gdyż prowadzący spotkanie, dyrektor Sławomir Pietras zadawał też pytania o Patronkę Festiwalu. Maria Seweryn odpowiadała otwarcie, również na trudniejsze pytania publiczności. Przytoczyła też kilka anegdot, jak choćby uwagę garderobianej, do której pobiegła podczas przedstawienia młoda aktorka Krystyna Janda z prośbą o szybką naprawę prującej się sukni, bo jak to tak na scenie. Na co pani odparła z prawie politowaniem: A kto tam będzie patrzył na ciebie?...
    Największym zainteresowaniem cieszył się oczywiście spektakl „Biała bluzka” z samą Krystyną Jandą. Bilety, sprzedawane również poprzez wcześniejsze rezerwacje telefoniczne i mailowe  rozchodziły się błyskawicznie a widzowie przyjeżdżali z całego regionu Dolnego Śląska. „Biała bluzka” oparta na opowiadaniu Agnieszki Osieckiej a zaadaptowana  i wyreżyserowana przez Magdę Umer (którą gościliśmy w roku ubiegłym w Lądku) to opowieść o młodej kobiecie, która nie może poradzić sobie ze sobą, z miłością do opozycjonisty i z Polską stanu wojennego. Premiera odbyła się w 1987 roku i po pewnym czasie spektakl stał się kultowym. Ówczesna młodzież, a szczególnie dziewczyny uznały, że bohaterka mówi, myśli i czuje jak one. Oglądana po 24 latach od premiery „Biała bluzka” to już nieco inny spektakl. Bohaterka jest dojrzalsza niż kobieta końca lat osiemdziesiątych, przeżyła traumę wielkiej zmiany i na stan wojenny patrzy teraz z innej perspektywy niż wcześniej. Zachowuje do tamtych czasów dystans, opowiada z ironią, często z autoironią, czasem sarkazmem. Trudności życia codziennego tamtych lat, brak wolności, walka opozycji straciły na aktualności, ale dramatyzm ludzkich wyborów pozostał. Spektakl to ponad półtorej godziny aktorskiej ekspresji, monologi przedzielone są piosenkami, z których wiele to samodzielne przeboje jak choćby „Wariatka tańczy”. Opracowanie i kierownictwo muzyczne spektaklu to dzieło Janusza Bogackiego, który wraz zespołem przyjechał do Lądka. Jest to pianista, kompozytor, aranżer, autor ok. 250 piosenek, W 1965 r. rozpoczął stałą współpracę z Polskim Radiem i Telewizją. W III programie Polskiego Radia prowadził zespół jazzowy, w którym grali m.in.: Tomasz Stańko, Zbigniew Namysłowski, Henryk Majewski, Zbigniew Jaremko. Skomponował muzykę m.in. do Rodziny Poszepszyńskich oraz sygnał Radiowej Trójki. Widzowie gromkimi brawami wyrazili podziw dla wspaniałej formy aktorskiej Krystyny Jandy i towarzyszących Jej muzyków. Kwiaty wręczyli: Kazimierz Szkudlarek, Burmistrz Lądka-Zdroju i Zbigniew Piotrowicz, Prezes Uzdrowiska Lądek-Długopole S.A.
    W tym roku propozycję organizatora czyli CKiR goszczenia Krystyny Jandy i Marii Seweryn pryzjęło lądeckie uzdrowisko. Panie skorzystały też z zabiegów w Zdroju „Wojciech”. Niestety, Maria Seweryn musiała wracać nazajutrz po swoim spotkaniu do Warszawy, gdyż w tym samym czasie gdy Krystyna Janda występowała w lądeckim Kinoteatrze w „Białej bluzce”, w Teatrze Polonia odbyła się polska prapremiera spektaklu „Po co są matki” (mamy nadzieję, że uda się pokazać ten spektakl w przyszłym roku w Lądku). I wytłumaczenie nieobecności Prezesa Fundacji podczas tego wieczoru w Warszawie brzmiało: Krystyna Janda jest w Lądku-Zdroju.
    Zapraszamy na stronę internetową www.ladek.pl, na profil Centrum Kultury i Rekreacji w Lądku-Zdroju na portalu facebook, gdzie znajdują się fotorelacje z festiwalu. Również w galerii witryny internetowej Teatru Polonia jest zakładka z informacjami i zdjęciami z Lądka-Zdroju.

Małgorzata Bednarek, Dyrektor CKiR

 

          1.jpeg 2.jpeg 3.jpeg

          4.jpeg 5.jpeg 6.jpeg

          7.jpeg 8.jpeg 9.jpeg

          10.jpeg 11.jpeg 12.jpeg

          13.jpeg 14.jpeg 15.jpeg

          16.jpeg 17.jpeg 18.jpeg

          19.jpeg 20.jpeg 21.jpeg

          22.jpeg 23.jpeg 24.jpeg

          25.jpeg 26.jpeg 27.jpeg

          28.jpeg 29.jpeg 30.jpeg

          31.jpeg 32.jpeg 33.jpeg

                    34.jpeg 35.jpeg

 

Spotkanie z Marią Seweryn

          IMG_3213.jpeg IMG_3214.jpeg IMG_3249.jpeg

          IMG_3267.jpeg IMG_3276.jpeg IMG_3316.jpeg

                             IMG_3371.jpeg IMG_3406.jpeg

 

fot. Marzena Zawal