Podczas tegorocznych wakacji wielu z Państwa odwiedzając miejscowości turystyczne zauważy plakaty lub materiały promocyjne ozdobione humorystycznym rysunkiem Andrzeja Mleczki. Przedstawia on wielkiego królika i przerażonego człowieka, którym towarzyszy hasło „Nie bądź jeleń – weź paragon”.

paragon2013_120_90_BIG.jpeg

Co to takiego, zastanawiacie się zapewne?

Otóż, to prowadzona przez Ministerstwo Finansów w miejscowościach wypoczynkowych całej Polski kampania społeczna, ma na celu wzmocnić świadomość społeczną i wiedzę o korzyściach płynących z posiadania paragonu. Wydanie paragonu w sklepie, barze czy restauracji ma duże znaczenie nie tylko dla kupującego, ale również dla wszystkich podatników.

Dlaczego?
Ponieważ robiąc zakupy to my-nabywcy jesteśmy ostatni w łańcuszku kupujący-sprzedający-kupujący i jako ostatni, płacimy podatek VAT zawarty w cenie towaru. Ten podatek sprzedający nam towar powinien zapłacić do urzędu.

Kiedy mamy pewność że sprzedawca to zrobił?
Tylko wtedy, gdy „nabił transakcję na kasę” i wydał nam paragon. Jeśli tych czynności nie wykonał, mamy prawo upomnieć się o paragon a sprzedawca ma obowiązek nam go wydać

Zatem pamiętajmy, bierzmy paragony, gdyż:

1.      Ułatwiamy sobie złożenie reklamacji.

2.      Mamy możliwość porównania cen.

3.      Wspieramy uczciwą konkurencję.

4.      Mamy pewność, że nie zostaliśmy oszukani.

5.      Zmniejszamy szarą strefę.

6.      Dokładamy starań, żeby zapłacony przez nas w cenie podatek trafił do budżetu państwa.

 

Michał Karczmarek - Rzecznik prasowy Urzędu Kontroli Skarbowej we Wrocławiu