Pomysł z ufundowaniem dzwonu do kaplicy to inicjatywa dawnego mieszkańca Radochowa Alfreda Winklera. Z lat swego dzieciństwa zapamiętał dźwięk ówczesnego dzwonu niosący się Doliną Białej Lądeckiej. Co się stało z tamtym dzwonem nie wiedzą najstarsi mieszkańcy, zniknął po wojnie. Obecny wylano w ludwisarni braci Felczyńskich pod Gliwicami. Dzwon został wwieziony na górę na bryczce strażackiej o godz. 9.30. Msza Święta, która rozpoczęła się o godz. 10,30 odprawiana była w językach: polskim i niemieckim. Przybyła specjalnie na tę uroczystość grupa pielgrzymów niemieckich przywiozła ze sobą sztandary: Ziemi Kłodzkiej i Arnosta, wywodzącego się z Kłodzka, pierwszego arcybiskupa czeskiego.

001.jpeg

002.jpeg

003.jpeg