Podczas majowej sesji Rady Miejskiej w Lądku Zdroju odbyła się uroczystość odznaczenia mieszkańców miasta i gminy Krzyżem Zesłańców Sybiru. Lądczanom Krzyże przypinał Wicewojewoda Ryszard Lacher a władze miejskie złożyły wyrazy szacunku i gratulacje. Adam Szmidt, Burmistrz Lądka Zdroju wystąpił z inicjatywą spisania wspomnień zesłańców, by ocalić tamte dawne przeżycia w pamięci młodego pokolenia. Tak jak, zebrano wspomnienia pierwszych powojennych osadników miasta, potrzebna jest dokumentacja opowieści o przeżyciach na dalekiej Syberii, gdyż są to bardzo cenne świadectwa prawdy.

sybir01.jpeg

sybir02.jpeg

Prezes Koła Związku Sybiraków, pan Jerzy Kobryń powiedział m.in.:
W imieniu Zarządu Koła i zebranych tu Sybiraków pragnę podziękować Wam za to, że patronujecie dzisiejszej uroczystości wręczenia Krzyża Zesłańców Sybiru zebranym tu byłym zesłańcom.
Pragnę przypomnieć kim są dzisiejsi, żyjący w Polsce i poza granicami zesłańcy- sybiracy i czym się różnią od sybiraków z czasów carskich. Za czasów carskich zsyłano na Syberię za działalność niepodległościową pojedyncze osoby, które sądzono, udowodniono winę- udział we wszelkich działaniach uznanych przez władzę za wywrotową. Rodziny pozbawiono majątków lub go uszczuplono. Członków rodzin nie zsyłano. Żona mogła jechać dobrowolnie.
Zesłańcy z czasów stalinowskich, z lat 1939- 1941, po 1944, z Kresów Wschodnich, to całe rodziny z dziećmi i starcami, osadnicy wojskowi, koloniści, leśnicy, rodziny wojskowych, szeroko pojęta inteligencja, którą do zesłania wyznaczały trójki- sekretarz partii, enkawudzista, sołtys, a w mieście przewodniczący rady. Listy były sporządzone przed końcem 1939 r. Szczególnie aktywnych działaczy aresztowano tuż po 17 września i zsyłano do łagrów, bądź likwidowano fizycznie ( Katyń). Więzionych z chwilą wybuchu wojny z Niemcami rozstrzeliwano w więzieniach.
Deportowani na Syberię i do Kazachstanu mieli służyć jako darmowa siła robocza, likwidowana w sposób naturalny przez głód, choroby, surowy klimat, brak opieki lekarskiej, załamanie psychiczne. Często zesłańcy zadają sobie pytanie, dlaczego z nimi tak postąpiła władza radziecka? Były to czystki etniczne, likwidowanie domniemanych wrogów ustroju, tak zwanych wrogów ludu. A Polacy na kresach Wschodnich do nich byli zaliczeni.
Wojna niemiecko-radziecka położyła kres deportacjom, gdyby nie wybuchła, wywieziono by o wiele więcej. Dzięki staraniom gen. Wł. Sikorskiego w sierpniu 1941 roku ogłoszono dla Polaków amnestię, tworzyła się armia Andersa. Po jej wyjściu ze Związku Radzieckiego znów były represje. W 1943 r., dzięki staraniom ZPP ogłoszono nową amnestię, tworzyła się armia gen. Berlinga.
W 1946 roku zesłańcy wracali do Polski, aktywnie włączyli się w odbudowę kraju. W 1989 roku dali o sobie znać reaktywując Związek Sybiraków, założony przez zesłańców carskich w 1928 roku. W 1991 r. Sejm RP przyznał im uprawnienia kombatanckie, za to, że bronili swej tożsamości narodowej, patriotyzm, wiary, że nie ulegli zniewoleniu, nie poddali się wynarodowieniu. A w 2003 r. Sejm przyjął ustawę o nadanie Krzyża Zesłańców

sybir03.jpeg

sybir04.jpeg

Lista osób odznaczonych Krzyżem Zesłanca Sybiru PDFwyn_syg.pdf