Wyjątkowa zima sprawiła, że wzrósł ruch turystyczny - przyjeżdżają amatorzy jazdy na nartach, ale i goście, którzy chcą skorzystać z zimowych uroków lądeckiego kurortu. Dlatego, jako mieszkańcy jesteśmy zadowoleni, mimo, że zima daje się nam we znaki. Gorzej jednak się ma zwierzyna w lasach. Trudno znaleźć pożywienie gdy wszystko wokół zasypane jest ponad metrowaą warstwą śniegu. Coraz częściej widuje się stada saren podchodzące w pobliże wsi. Z inicjatywą dokarmiania zwierząt wystąpił Klub Samochodów i Weteranów Szos "Quattro", znany doskonale jako organizator zlotów OFF ROAD i organizator przejażdżek dla amatorów mocnych wrażeń. Jak informuje Roman Magierło, prezes klubu on i jego koledzy rozwieźli po lasach komunalnych Lądka (na zboczach Trojanu, ponad arboretum) około 500 kg owsa i 300 kg siana. Mimo, że dysponują samochodami terenowymi, przez lasy jest się ciężko przebić - zwykle jadą w trzy, cztery auta. Akcję klubu wspomogli panowie Cezary Lesiński i Marek Pijanowski ofiarowując paszę.

zwierz01.jpeg

zwierz02.jpeg

zwierz03.jpeg

zwierz04.jpeg