Galeria przy lądeckim Rynku

10 lipca 2003 roku o godz. 16.00 została uroczyście otwar­ta nieduża galeria prezentująca prace malarskie, rzeź­biarskie oraz rękodzieło artystyczne miejscowych twór­ców. Galeria działa pod egidą Centrum Kultury i Re­kreacji a prowadzą ją autorzy wystawianych prac. In­auguracji towarzyszyła akcja promocyjna, zachęcają­ca do okazyjnego nabycia obrazów i rzeźb.
Pomysł ten zrealizowano jako wcielanie w życie idei: "Zapraszamy turystów do rynku". Lądecki rynek od­zyskał blask po remoncie, ale podjęto również szereg działań, by miejsce to uczynić przyja­znym i atrakcyjnym dla mieszkańców i turystów. Funk­cjonują ogródki piwne pod parasolami, wokół ratusza zachęcają do odpoczynku stylowe ławeczki, wiele okien kamieniczek zdobią kolorowe pelargonie (chętni miesz­kańcy otrzymali od Urzędu Miasta donice, sadzonki i ziemię do kwiatów). Kolejnym krokiem było właśnie uruchomienie galerii.
Galeria czynna jest przez cały tydzień, oprócz poniedziałków w godz. od l2.00 do l8.00

Lądecki poeta Henryk Wolniak-Zbożydarzyc czyta w Galerii Artystycznej wiersz "Z przedsionków" ze swojej książki poetyckiej „Zaurocznia Lądecka”

http://www.youtube.com/watch?v=9iqZt0j_3Dc

Przedstawiamy sylwetki lądeckich twórców związanych z galerią:


Wiktor Michalkiewicz (1921 - 2008)

 
 Wiktor Michalkiewicz, syn właściciela dużego gospodarstwa rolnego, urodził się w 1921 r. w podwileńskiej wsi. Po zajęciu przez Rosjan wschodnich rubieży Rzeczypospolitej zamożni rolnicy, przez nowe władze nazywani kułakami, zgodnie z polityką ZSRR byli rozkułaczani, czyli pozbawiani mienia. Taki los spotkał również rodzinę Michalkiewiczów, którą w 1943 r. wywieziono na Sybir. Kiedy w latach 1943-1944 na terytorium ZSRR tworzono Ludowe Wojsko Polskie, Wiktor Michalkiewicz wstąpił w jego szeregi, co umożliwiło mu powrót do ojczyzny. Brał czynny udział w walkach frontowych II wojny światowej. Ranny pod Budziszynem, w Polsce Ludowej był wielokrotnie odznaczany za męstwo i odwagę (m.in. Krzyżem Walecznych i Krzyżem Odrodzenia Polski). W wolnej Polsce zamieszkał na Mazurach, ale stan jego zdrowia wymagał górskiego klimatu, dlatego też wkrótce osiedlił się na południu kraju. Po trzech latach spędzonych w Stroniu Śląskim, w 1956 r. przeniósł się do Lądka-Zdroju. Przez wiele lat uczył krawiectwa chorych ze szpitala psychiatrycznego w Stroniu Śląskim. O przygodzie Wiktora Michalkiewicza z malarstwem zadecydował przypadek. Kiedy jego syn był uczniem, Michalkiewicz pomógł mu przygotować zadanie domowe na lekcję plastyki. Odtąd w wolnych chwilach z radością uwieczniał na papierze i płótnie architekturę Lądka-Zdroju. Z czasem jego prace, wykonywane w różnych technikach malarskich, zaczęły cieszyć się zainteresowaniem. Były prezentowane na wystawach w Ząbkowicach Śląskich, Wrocławiu, Wałbrzychu, Lądku-Zdroju, Kudowie-Zdroju, Bystrzycy Kłodzkiej. Dbałość o szczegóły, drobiazgowość, wierne przedstawienie otaczającej go rzeczywistości to zasadnicze rysy twórczości Wiktora Michalkiewicza. Poza tym znalazło się tu miejsce na fantazję, bo jak sam mówił: trzeba coś dodać, trzeba coś odebrać, by był ładny, ale przedstawiany obiekt musi pozostać tym samym obiektem. Chociaż Wiktor Michalkiewicz był samoukiem to w jego pracach wspaniale została zachowana perspektywa i odpowiednio dobrane kolory. Ten lądecki artysta przez ponad 30 lat uwieczniał najstarsze uzdrowisko Polski. Jego dorobek artystyczny to niezliczona ilość prac wykonanych ołówkiem, piórkiem, pędzlami. Będąc na emeryturze, całkowicie oddawał się malarstwu. W słoneczne, letnie dni siedział w oknie swojego mieszkania i z zapałem pracował. Mieszkańcy Lądka pozdrawiali go i chętnie z nim rozmawiali. W mieście był postacią rozpoznawaną i cenioną.
0ALT.jpeg      1ALT.jpeg      Kryty most.jpeg

 tekst:A.Franczukowska

Krystyna Leśniewska – Pasionek

Moja rzeka

I choćbyś nawet wyjechał daleko

To wracasz po latach,

Natura cię pragnie

A Ty ją w swoje ramiona przygarniesz

Jesteś i tkwisz w niej tak głęboko

A drzewa to jakoby Twoje żyły,

Patrząc na liście czerpiesz z nich siły

A kwiaty to plony

Które z czasem przyjdą

A Ty musisz czekać

- tu jest Twoja rzeka

Tak pisze w jednym ze swoich wierszy urodzona (1954 r.) i wychowana na ziemi lądeckiej Krystyna Leśniewska-Pasionek, która po latach spędzonych na Górnym Śląsku wróciła w rodzinne strony do ukochanego Radochowa. Wiersze zaczęła pisać w szkole średniej, malarstwo pociągało ją od dzieciństwa, ale dopiero jako dorosła kobieta (1994 r.) spróbowała swoich sił w tym kierunku. Jej surrealistyczne obrazy, gdzieś z pogranicza jawy, snu, fantazji pełne są symboli i odniesień. Dla swojej twórczości nieustannie szuka nowych rozwiązań. Często malarstwo łączy z poezją, do wiersza maluje obraz lub do obrazu pisze wiersz. Jest autorką cykli Strumienie, Dekalog, Cztery pory roku. Głównym tematem jej malarstwa jest człowiek wkomponowany w piękno natury, jego przeżycia i marzenia. Spod pędzla artystki wychodzą również pejzaże dające obraz Lądka-Zdroju i jego okolic. Artystycznymi poszukiwaniami i osiągnięciami dzieli się na plenerach w Polsce i Czechach. Należy do polsko-czeskiego klubu Art-Studio z siedzibą w Mieroszowie. Jej prace były prezentowane na wystawach indywidualnych (Stronie Śląskie, Lądek-Zdrój, Kletno, Bystrzyca Kłodzka) i zbiorowych (Świnoujście, Mieroszów, Kraków, Kłodzko, Dzierżoniów). Otrzymała liczne wyróżnienia i nagrody. O swojej pasji Krystyna Leśniewska-Pasionek mówi: Na początku mojej artystycznej drogi spotkałam wielu życzliwych mi ludzi, którzy zachęcali mnie do rozwijania zainteresowań. Dzisiaj malarstwo jest dla mnie rozrywką i wielką wewnętrzną potrzebą. To pasja, która dostarcza mi dużo radości, dzięki której poznałam wielu wspaniałych ludzi i odwiedziłam ciekawe miejsca.

   1alt.jpeg      3alt.jpeg      panorama2alt.jpeg

tekst: A.Franczukowska

Helena Wawrzyńska

Helena Wawrzyńska urodziła się 1934 r. (Żyliny) w rodzinie tradycjami sięgającej XIX w. Dzieciństwo i młodość spędziła we wsi Sucha Rzeczka połozonej nad jeziorem Serwy w Puszczy Augustowskiej. Stąd 1953 r. przeprowadziła się na ziemię lądecką i chociaż mieszka tutaj od wielu lat, pozostał jej sentyment do stron rodzinnych. W latach 1953-1955 Helena Wawrzyńska była członkiem Rady Miejskiej w Lądku-Zdroju. Do 1959 r. pracowała w Szkole Podstawowej w Trzebieszowicach, a przez kolejne 20 lat kierowała Szkołą Podstawową w Skrzynce. Zajęta rodziną i życiem zawodowym nie miała czasu na realizowanie swoich marzeń o malarstwie. Wróciła do nich będąc na emeryturze. Swoich sił spróbowała początkowo w technice gwaszu, z którą zetknęła się już podczas studiów nauczycielskich we Wrocławiu. Jej pierwsze prace złożyły się na wystawę autorską w galerii Hotelu „Lido” (Lądek-Zdrój 2000 r.). Obok gwaszu specjalizuje się w malarstwie olejnym. Najchętniej sięga po takie tematy, jak pejzaż, kwiaty czy martwa natura. Swoje obrazy prezentowała na wystawach w Bystrzycy Kłodzkiej, Dzierżoniowskim Ośrodku Kultury (Walor – Dolnośląski Przegląd Plastyki Nieprofesjonalnej), Kłodzkim Ośrodku Kultury (Salon Sztuki Nieprofesjonalnej), Kralikach (Czechy), Kudowie-Zdroju, Książu, Lądku-Zdroju, Międzylesiu i Prudniku. Była nagradzana w konkursach na najładniejszą palmę i pisankę (Lądek-Zdrój 1987 r., Bystrzyca Kłodzka 2003 r.), na najpiękniejszy bukiet (Lądek-Zdrój 1995 r.) oraz ikebany (Lądek-Zdrój 1989 r.). Reprezentowała gminę Lądek-Zdrój podczas IV Polsko-Czeskich Targów Pogranicza w Międzylesiu (2002 r.). Helena Wawrzyńska chętnie angażuje się w działalność społeczną i charytatywną – zbierała pieniądze na zakup aparatu do USG dla lądeckiego szpitala, co roku swoje obrazy daje na aukcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, z której dochód przeznaczany jest na pomoc chorym dzieciom. Artystka, na co dzień związana z działającą pod egidą Centrum Kultury i Rekreacji Galerią na lądeckim Rynku, w tym roku świętuje dziesięciolecie pracy twórczej.

Helena Wawrzyńska.jpeg Helena Wawrzyńska.jpeg Helena Wawrzyńska.jpeg Helena Wawrzyńska4.jpeg
  Helena Wawrzyńska3.jpeg Helena Wawrzyńska2.jpeg Helena Wawrzyńska1.jpeg

tekst:A.Franczukowska

Edward Firgang, malarz

Urodzony w 1943 roku w Stanisławowie na Kresach. Uprawiane dyscypliny artystyczne: malarstwo, rzeźba (w drzewie i kamieniu), grafika i exlibrysy. W latach 1970-1980 Członek Stowarzyszenia Plastyków Nieprofesjonalnych w Wałbrzychu. Brał udział w wystawach od 1976 roku w Wałbrzychu, we Wrocławiu, Rawiczu, Warszawie, Dzierżoniowie, Ząbkowicach Śląskich, Stargardzie, Nowej Rudzie, Mieroszowie, Kamiennej Górze, Boguszowie-Gorcach, Dreźnie (Niemcy 1978) i w Nachodzie, Broumovie, Policach nad Metują (Czechy 1994, 1995, 1996).Uczestnik wielu konkursów i laureat tychże, min. zdobywca III nagrody na Ogólnopolskim Przeglądzie Twórczości Nieprofesjonalnej ZZM w Warszawie w roku 1979. 

Edward Firgang.jpeg Edward Firgang.jpeg Edward Firgang.jpeg Edward Firgang.jpeg
Edward Firgang1.jpeg Edward Firgang2.jpeg Edward Firgang3.jpeg Edward Firgang4.jpeg
Edward Firgang5.jpeg


Danuta Chomyn, kwiaty suszone

Mieszkanką Lądka Zdroju jestem od 1977 roku zaś zamiłowanie do kwiatów trwa znacznie dłużej. Zawsze bawiło mnie hodowanie i układanie kwiatów w wazonach i dlatego chciałam zachować na dłużej ich piękny wygląd. Od 10 lat poznaję różne sposoby suszenia i impregnacji roślin co pozwala na tworzenie trwalszych i równie barwnych bukietów jak z kwiatów żywych.

Danuta Chomyn.jpeg Danuta Chomyn.jpeg Danuta Chomyn.jpeg zdj1.jpeg
zdj2.jpeg zdj3.jpeg zdj4.jpeg zdj5.jpeg
zdj6.jpeg zdj7.jpeg zdj8.jpeg zdj9.jpeg

Marek Kopczyk, malarz

Mieszkaniec Lądka Zdroju. Maluje od 40 lat. Malarstwo olejne, pastela, akwarela, grafika. Uczestnik wystaw zbiorowych i indywidualnych np. Kraków, Wrocław, Wałbrzych, Wałbrzych – Książ, Mieroszów, Kłodzko, Lądek Zdrój.

Marek Kopczyk.jpeg Marek Kopczyk.jpeg Marek Kopczyk.jpeg SS850320.jpeg
Marek Kopczyk1.jpeg Marek Kopczyk2.jpeg SS850321.jpeg SS850318.jpeg
SS850317.jpeg SS850308.jpeg SS850305.jpeg


Kazimierz Makarowski, malarz

Mieszkaniec Lądka Zdroju, urodzony w 1933 roku, maluje od 1984 r. Należy do polsko-czeskiego Klubu Art – Studio z siedzibą w Mieroszowie. Uczestnik międzynarodowych i ogólnopolskich plenerów malarskich w Polsce i w Czechach (około 25). Swoje prace prezentował m.in. na wystawach  w Wałbrzychu, Prudniku, Szczecinie, Wrocławiu i w Czechach; ofiarowuje je często na cele charytatywne - dla szkół, straż pożarną, Wielką Orkiestrę Światecznej Pomocy.

Kazimierz Makarowski.jpeg Kazimierz Makarowski.jpeg Kazimierz Makarowski.jpeg Kazimierz Makarowski.jpeg
Kazimierz Makarowski1.jpeg Kazimierz Makarowski2.jpeg Kazimierz Makarowski3.jpeg Kazimierz Makarowski4.jpeg


Maria Skrobotun 

 „Ludzie chcąc się uspokoić biorą relanium, a ja haftuję” mówi Maria Skrobotun – pielęgniarka, od 1970 r. pracująca w lądeckiej służbie zdrowia. Haftować nauczyła się sama, jej specjalnością jest haft krzyżykowy. Motywy dobiera odpowiednio do wnętrza, w którym dana praca będzie się znajdowała. Bazuje na wzorach z fachowych czasopism, jak „Haft Polski” czy „Kram z robótkami”. Wspaniałe wzory przywozi również ze znanej z wyrobów hafciarskich Hiszpanii. Najchętniej haftuje kwiaty i postacie. Wśród jej prac znaleźć można kopie obrazów słynnych malarzy np. „Dziewczyna z perłą” Johannesa Vermeera, „Helenka z wazonem i kwiatami” Stanisława Wyspiańskiego. Dużą popularnością cieszą się haftowane przez nią zegary oraz kartki okolicznościowe wręczane z okazji narodzin dziecka, chrzcin, ślubów. Zarówno haftowanie, jak i poprzedzające je przygotowania wymagają dużo czasu i cierpliwości. Zanim przystąpi do haftowania obszywa i kratkuje kanwę, wylicza ilość oczek, dobiera mulinę. Nad jednym obrazem pracuje nawet do 1,5 roku. Gotowe prace oprawia w stare, drewniane ramy, które znajduje na targach staroci. Dzięki niej zyskują one nowy wymiar, dostają drugie życie. Kiedy Galerię Artystyczną na lądeckim Rynku odwiedzają ludzie podzielający jej pasję, wówczas wymieniają się doświadczeniami i wzorami.
Maria Skrobotun.jpeg Maria Skrobotun.jpeg Maria Skrobotun.jpeg Martla Skrobotun5.jpeg   
Matka Boska2alt.jpeg Matka Boska4alt.jpeg zegar12alt.jpeg kartki okolicznościowe1alt.jpeg

tekst: A.Franczukowska

Janina Lilien, malarka

Maluje około 25 lat. Malarstwo olejne, pejzaże, kwiaty. Liczne wystawy zbiorowe np. Świnoujście, Mieroszów, Wenecko – Czechy. Uczestniczka plenerów malarskich. Należy do polsko – czeskiego klubu Art – Studio z siedzibą w Mieroszowie.
Janina Lilien.jpeg Janina Lilien.jpeg Janina Lilien.jpeg Janina Lilien.jpeg    Janina Lilien1.jpeg Janina Lilien2.jpeg Janina Lilien3.jpeg Janina Lilien4.jpeg


Krystyna Kopytko

Urodziła się 1935 roku. Jest emerytowaną rolniczką. Na terenie gminy Lądek mieszka od 1946 roku. Jest znana ze swojej pracy społecznej w organizacjach rolniczych. Mieszka w Konradowie. Przez 17 lat prowadziła zespół „Konradowianki” Od ok. 8 lat zajmuje się tworzeniem kwiatów z bibuły. Są to m. in. magnolie, malwy, mieczyki, róże. Prace autorki można obejrzeć w Galerii Artystycznej w Lądku Zdroju. Tworzy piosenki i wiersze.

 

Natalia Wrocławek

(ur.1983r.) Urodzona i wychowana na śląsku. Od 5 lat mieszka w okolicach Lądka Zdroju. Swoją przygodę z malarstwem zaczęła już w dzieciństwie. Swoje prace maluje farbą olejną.

Anna Duch

 Od urodzenia (1975r.) mieszkam w Lądku Zdroju. Ukończyłam Studium Obsługi Ruchu Turystycznego, ale nigdy nie pracowałam w zawodzie, lecz głównie jako sprzedawca, gdyż lubię kontakt z ludźmi. Ukończyłam również kurs florystyczny. Swoją pasję odkryłam niedawno- będąc na zasiłku dla bezrobotnych pragnęłam ciekawie i twórczo wypełnić wolny czas. Zajmuję się rękodziełem artystycznym. Wykonuję różnego rodzaju dekoracje m. in. stroiki wiankowe, kartki okolicznościowe, figurki z masy solnej, choinki, pisanki. Korzystam z różnorodnych materiałów: mchu, orzechów, żołędzi, szyszek, huby, bambusa, muszli, ziaren kawy, sztucznych owoców i roślin, a także makaronu. Podczas wykonywania swoich prac bardzo się relaksuję, są to chwile, kiedy troski i kłopoty codzienności schodzą na dalszy plan. Do Galerii twórców należę od czerwca 2008r.

 
Danuta Karolczyk-Opalińska

Pochodzę z Bystrzycy Kłodzkiej, w Lądku Zdroju zakochałam się od pierwszego wejrzenia i mieszkam już ponad 20 lat.
Chodząc po lądeckim rynku wielokrotnie zatrzymywałam się przy Galerii Artystycznej i podziwiałam prace miejscowych artystów, aż któregoś dnia zapisałam się do tego grona.
Obecnie w galerii można zobaczyć moje prace koronkarskie, takie jak: serwetki, witraże na okna, motylki dekoracyjne, aniołki, bombki, pisanki i itp.Prace koronkarskie zawsze mnie pociągały i sprawiały dużo przyjemności, szczególnie kiedy rozdawałam je moim znajmym w formie prezentów.
100_3591.jpeg 100_3593.jpeg 100_3595.jpeg 100_3596.jpeg
100_3599.jpeg 100_3600.jpeg 100_3601.jpeg 100_3604.jpeg
100_3609.jpeg 100_3611.jpeg 100_3612.jpeg 100_3614.jpeg

Robert Boroo, miłośnik sztuki

Urodzony w 1971 roku w Kłodzku. W latach 2003 do 2010 przebywał na emigracji w Anglii, gdzie poza pracą zawodową rozwijał także swój warsztat artystyczny (w latach 2008 d0o 2010 członek galerii sztuki Bevere Gallery w miejscowości Worcester w Anglii). Artysta samouk, swoja pasje do sztuki zawdzięcza zamiłowaniu do rzeczy pięknych. Przyjaciel przepięknej katedry w Worcester Worcesters Cathedral (warsztaty rzeźbiarskie w przykatedralnej pracowni kamieniarskiej).
Po powrocie z Anglii w 2011r. zamieszkał w Radochowie obok Lądka- Zdroju.
Techniki- malarstwo, rzeźba, grafika, fotografia.

 

 

Marcin Tomczyk

 

galeria (1 z 1).jpeg

 

Rocznik `79. Miłośnik gór oraz podróży. Z fotografią związany od kilku lat. Największymi osiągnięciami było otrzymanie wyróżnienia  w ogólnopolskim konkursie fotograficznym zorganizowanym przez Muzeum Narodowe we Wrocławiu z okazji Europejskich Dni Dziedzictwa  oraz wyróżnienia  w  ogólnopolskim konkursie fotograficznym zorganizowanym przez Good Photo Adventure Team.