Skip to content

KĄTY BYSTRZYCKIE

Jacek Gąsior
Sołtys Wsi Kąty Bystrzyckie

Rada Sołecka:

Andrzej Grzybowski, Piotr Gut, Jacek Mokrzan, Justyna Polaszczyk

Historia wsi

Najstarsze źródła historyczne wzmiankują Kąty Bystrzyckie jako wieś Winklerdorf  w dokumencie z 1346 r. Przepuszcza się, że ta najstarsza wersja nazwy utworzona została od słowa Winkler, oznaczającego wędrownego kramarza, sprzedającego swoje towary w budach kramarskich lub na prowizorycznych, rozkładanych ladach.


Wieś była jedną z najstarszych na Ziemi Kłodzkiej i należała do dóbr ówczesnego małego państewka, którego ośrodek władzy mieścił się na nieopodal położonym zamku Karpień. Państewko Karpińskie, którego właścicielami był van Glubos (albo Glaubos lub Głąbic) obejmowały w przybliżeniu tereny dzisiejszej gminy Stronie Śląskie i Lądek Zdrój i wchodziło w skład czeskiej monarchii. Wiemy też, że wieś należała do lądeckiego okręgu sądowego (Landecker Landgericht), a znajdujący się tu kościół był kościołem parafialnym, wymienianym w latach 1364-1404. Na terenie Kątów miał też swoją popadłość sędzia. Dobra sędziowskie, wzmiankowane po raz pierwszy w 1417 r., utrzymały swój status najdłużej w okolicy, bo aż do lat 20- tych XX w.


Od 1 połowy XVI wieku na obszarze Koteckiej gminy wiejskiej rozwinęło się górnictwo. Pozyskiwano powierzchniowo zalegające darniowe rudy żelaza, a sama wieś była dość ludna, gdyż osiedlało się tu wielu górników. Źródła historyczne mówią o czynnej w 1524 r. kopalni (Bergwerk)i o urzędniku nadzorującym wydobycie (Bergmeister) oraz czterech przysięgłych ( Berggeschworner). Niestety do dzisiaj nie przetrwały żadne ślady działalności wydobywczej i położenia kopalni nie znamy nawet w przybliżeniu. W 1527 r. hrabia Kłodzki von Hardeck potwierdził górnicze przywileje kopalń w hrabstwie,  a w szczególności tych w Kątach Bystrzyckich oraz pobliskim Stroniu i Marcinkowie. Wiemy też ze źródeł pisanych o funkcjonującym wtedy we wsi młynie. Po rozwiązaniu dóbr Karpińskich wieś w 2 połowie XV w. weszła w skład dóbr kameralnych, czyli została włączona do majątku królewskiego.Przestała także być wsią parafialną i została włączona do parafii w Strachocinie.


Podczas wojny trzydziestoletniej (1618-48) Kąty podzieliły los całego Dolnego śląska. Ludność znacznie zubożała wskutek kontrybucji i przymusowego kwaterowania wojsk. W drugiej połowie XVII wieku we wsi trwała odbudowa, ale próby ożywienia górnictwa w jej okolicy nie przyniosły dobrych efektów. W 1684 r. wieś sprzedana została szlachcie.
W XVI-XVII w. Kąty Bystrzyckie były małą, rolniczą wsią z warstwą kmieci w liczbie od 11 do 21. W 2 połowie XVII w. i w 1 połowie następnego stulecia wieś zachowała charakter rolniczy, a rzemiosło reprezentowane było bardzo skromnie. Nie rozwinął się też przemysł. Działała jednak szkoła katolicka, wzmiankowana po raz pierwszy w 1789r.


Do połowy XIX w. wieś podzielona była na dwie części – większą , dominialną z kościołem filialnym i szkołą oraz drugą, mniejszą z sędziostwem, młynem i gorzelnią. Ta druga dzisiaj przysiółek położony u wylotu doliny, zwany Kłodno. W 2 połowie XIX wieku po regulacji stosunków społeczno-ekonomicznych na wsiach Hrabstwa Kłodzkiego, obie części zostały scalone. Zostały też przyporządkowane urzędowi gromadzkiemu w Lądku i urzędowi stanu cywilnego w Nieder Thalheim koło Lądka. Największą liczbę ludności, 350 osób, odnotowano w Kątach w 1857 r. W tym okresie wieś znajdowała się w kręgu zainteresowania kuracjuszy z Lądka Zdroju, skąd ze względu na ładne otoczenie wsi urządzano do niej wycieczki i spacery. W latach 1895- 1908 powstała nowa kolonia o nazwie Wesengrund  na północny zachód od wsi, licząca dwie zagrody z 13 mieszkańcami. Aż do 1945 r. Kąty Bystrzyckie- Winkeldor  były średniej wielkości wsią rolniczą.
Po II wojnie światowej  wieś została zasiedlona na nowo przez ludnością polską, jednak w znacznie mniejszym stopniu. Osadnictwu nie sprzyjało peryferyjne położenie, słabe warunki glebowe oraz brak zaplecza handlowego.

 

Kosciół p.w. św. Katarzyny Aleksandryjskiej
Kąty Bystrzyckie wcześnie, bo już w 1364 r. były wsią parafialną. W 40 lat później tutejszy kościół utracił status kościoła parafialnego i został włączony do parafii w Strachocinie i tam mieszkańcy Kątów płacili dziesięcinę. Wówczas kościół nosił nazwę pod wezwaniem św. Katarzyny i wiadomo, że zawierał trzy ołtarze. Później przyjęty został przez protestantów i przed 1631 r. odzyskany przez katolików, a po ponownym poświęceniu patronat nad świątynią przejął Hrabia Kłodzki. Odnotowano też wówczas, że przykościelny cmentarz otoczony był murem, a plebania od dawna pozostawała nie użytkowana. W  1653 r. Kąty ponownie przyłączono do parafii w Strachocinie, a następnie do parafii lądeckiej, w której pozostaje do dziś.

Kościół, którego styl można określić jako późnogotycki, zbudowany został z kamienia około roku 1541 i zachował swój kształt do dziś. Świątynia składa się z dwóch części- prosto zamkniętego prezbiterium (część ołtarzowa), nakrytego dwuspadowym dachem i nawy, o nieco podwyższonym dachu. Ten prosty układ wywodzi się jeszcze z budownictwa wczesnego gotyku 2 połowy XIII w. i jak na połowę XVI w. bardzo już archaiczny. Innymi tradycyjnymi elementami architektury kościoła, związanymi z gotykiem są kamienne krzyże wieńczące dach nowy i prezbiterium. Portal ujmujący ostrołukowe boczne wejście do nawy zdobiony był laskowaniem wnikającym w węgarach w charakterystyczny ukośny zacios i reprezentował wczesny typ renesansowych obramień stosowany nadal w końcu XVI stulecia. Jeszcze w końcu XIX wieku wewnątrz świątyni były metalowe drzwi z przedstawieniem rycerza i z ozdobnymi okuciami. Wiadomo, że w kościele znajdowała się wówczas XVI- wieczna, malowana skrzynia  z gotyckim ornamentem.
Nie wiadomo, czy kościół zbudowany w 1541 r. miał już zachodnią wieżę. Obecna wieża, wzniesiona z kamienia, ma bardzo proste formy charakterystyczne dla baroku. Mogła być przebudowana lub wzniesiona w XVIII w. lub nawet na początku XIX stulecia. Być może także w tym czasie dobudowano do kościoła dwukondygnacyjną przebudówkę z zakrystią w przyziemiu i emporą na piętrze. W 2 połowie XIX w. przebudowano okna nawy i przybudówki, a także jej szczyt. Współczesne pokrycie dachu blachą malowaną w odcieniu szarości ma nawiązywać do dawnego pokrycia łupkiem.

Przykościelny cmentarz założony jest na planie owalu i wydziela go kamienny mur z przyporami. Na terenie cmentarza zachowała się ruina ceglanej kostnicy i stare nagrobki z XIX w. i 1 polowy XX w. Przed próżnobarokową łukową bramą znajduje się także kamienny krucyfiks z 1865 r.

Podczas prac remontowych w 2000 r. wewnątrz kościoła, pod tynkiem odsłonięto fragment fresków, najprawdopodobniej z okresu średniowiecza. To odkrycie, wymagające dokładnych badań i zabiegów konserwatorskich zintensyfikowało działania Społecznego Komitetu Renowacji Kościoła.

 

zegarkow repliki

This watch is a technical marvel, housing a complete perpetual calendar and a moonphase in a case that is just 8.1 mm thick—a staggering feat of miniaturization. Its beauty lies in its restraint. The midnight blue dial is stunningly clean and legible, with all complications perfectly integrated. The Overseas line's signature Maltese cross-inspired bracelet is one of the most comfortable and elegant in the industry, and the quick-release system allows for effortless strap changes.

It is recommended because it offers a more nuanced, less ostentatious path to haute horlogerie. It lacks the feverish hype of a Nautilus or Royal Oak but offers equal, if not superior, craftsmanship, a more wearable form factor, and the deep, quiet confidence that comes from wearing a masterpiece from history's most venerable maker.